forum o naszych kolanach

Teraz jest 8 kwi 2020, o 17:44

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Kolana niszczą moje marzenia! - czy uda mi się bez bólu chodzić po Tatrach?
PostNapisane: 29 lip 2018, o 20:19 
Offline

Dołączył(a): 29 lip 2018, o 19:31
Posty: 2
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: Boczne przyparcie rzepki, chondromalacja IV stopnia
Witajcie!
Jestem na forum nowa. Jest już tak źle, że musiałam zasilić Wasze szeregi. Ale od początku. Męczę się z bólem kolan od kilkunastu lat. Każdy lekarz mówił, że moje bóle to przeciążenie (trenowałam pływanie, później biegałam dla przyjemności, a następnie były wycieczki górskie). Parę razy byłam na rehabilitacji - efekt krótkotrwały. W zeszłym roku pojechałam w góry, kolejny już raz. Zawsze bolały mnie tam kolana, ale w stopniu umiarkowanym. Faktycznie myślałam, że to przeciążenie. Jednak w tamtym roku, czasu było mało, planów dużo, a ja nieświadoma tego co mam w kolanach. Któregoś kolejnego dnia wędrówek górskich gdy szłam pod górę było ciężko, ale bolały mnie mięśnie, nie kolana. Na szczyt weszłam spokojnie i w dobrej formie. Problem zaczął się po 100 metrach schodzenia. Bolało mnie tak bardzo, że nie byłam w stanie iść. Schodziłam na jedną nogę, podpierałam się kijami z drewna, zjeżdżałam na tyłku, a z oczu płynęły mi łzy bo ból był nie do zniesienia. Zejście zamiast 3h zajęło mi prawie 6. Kolejnego dnia nie mogłam chodzić. Żeby zejść z łóżka musiałam rękoma przenosić nogę na podłogę. Z dnia na dzień było coraz lepiej. Po powrocie zajęłam się na poważnie za kolana bo w tym roku chce w góry wrócić. Lekarz w końcu poważnie mnie potraktował. Zrobiłam rezonans. Wynik? Boczne przyparcie rzepki, chondromalacja IV stopnia, wolny fragment kostny, zapalenie szpiku. Jestem po zastrzykach z kwasu hialuronowego w kolano-miałam je robione kilka dni temu , od roku jem Animal Flex na zmianę z Collagen +, od roku jeżdże cztery razy w tygodniu na rowerze. Mój ortopeda twierdzi, że z takimi wynikami góry to będzie katorga. Uważa, że jedyne rozwiązanie to operacja bo muszę ten proces zatrzymać, a zastrzyki nawet jeśli będę robiła co roku to nie zrobią tego tak skutecznie. Wyjazd w Tatry za miesiąc. Miała to być przyjemność, a ja bardzo się boję, że nie zejdę że szczytów sama...

Czy jest tutaj ktoś kto z przyparciem poradził sobie w górach? Nie chce narazie robić operacji. Chcę spróbować leczenia bezoperacyjnego. Ingerencja chirurgiczna to ostateczność. Jednak obawiam się, że bez operacji, moje marzenia nigdy nie będą zrealizowane....

Pomożecie? Macie jakieś doświadczenia z tym związane?

Pozdrawiam :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kolana niszczą moje marzenia! - czy uda mi się bez bólu chodzić po Tatrach?
PostNapisane: 27 wrz 2018, o 17:35 
Offline

Dołączył(a): 12 sty 2017, o 23:53
Posty: 76
Typ użytkownika: Sympatyk
Żaden ortopeda Ci nie pomoże. Operacja? A co chcesz operować?

Musisz się udać do dobrego terapeuty manualnego. Musi on ocenić całe Twoje ciało, boczne przyparcie skądś się wzięło (o ile faktycznie jest).
Zastrzykami, operacjami nic nie zdziałasz. Tylko terapia manualna. Nie żadne lasery, magnetroniki czy pseudo ćwiczenia ... TYLKO retelna i bolesna terapia manualna :) POWODZENIA !


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL