forum o naszych kolanach

Teraz jest 23 lut 2020, o 02:46

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Rosomakowa rehabilitacja
PostNapisane: 28 lis 2011, o 16:45 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 wrz 2011, o 14:52
Posty: 57
Lokalizacja: London
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: Chondromalacja rzepki + boczne przyparcie rzepki + bone bruise.
Witajcie.

Nareszcie otrzymałam diagnozę + boczne przyparcie to również i mój problem.
Niestety tu gdzie mieszkam mam słaba opiekę fizjo w szpitalu. Dostałam kilka ćwiczeń,ale czuje, ze to za mało. Następna wizyta po 2 tyg.
Czy mogłabym otrzymać kilka waszych ćwiczeń, które otrzymaliście od waszych fizjo (nie powtarzający tych, które są już na forum - niektóre niestety u mnie nie przejdą, a niektóre stosuje )?

Obecnie ćwiczę to: podnoszenie na leżąco wyprostowanej nogi na 20 cm ze stopa wygiętą do zewnątrz, poduszka miedzy ugiętymi kolanami i podnoszenie bioder do góry, naciąganie mięśni po przez probe dotknięcia pieta pośladka oraz rolowanie uda ( kładę się bokiem na podłodze po udo butelka nieotwartej cocacoli ręka ugięta i roluje gorą dol udo - bardzo boli na początku). Nie wiem czy mogę wykonywać np naciąganie mięśni po przez gumę przód tył albo bokiem bądź ćwiczenia izometryczne, gdyż jak pisała zuza muszę wzmocnić mięsień po wew stronie uda, bo zew był za silny i ciągnął rzepkę do zewnątrz.

Z góry dziękuje za pomoc.

Pozdrawiam

_________________
If you live your life fully, you will die only once. But if you are scared of every step, fear will kill you day after day.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Rosomakowa rehabiltacja
PostNapisane: 29 lis 2011, o 00:05 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 maja 2009, o 16:43
Posty: 1065
Lokalizacja: Wrocław
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: Zm. zwyrodnieniowe
Chondromalacja III-IV
Boczne przyparcie rzepki
Reaktywne zapalenie stawów (?)
Rosomak, czemu uważasz, że masz złą rehabilitację? Twój zestaw wygląda na całkiem niezły. Dwa dobre ćwiczenia na wzmacnianie głowy przyśrodkowej, jedno na mięśnie pośladkowe i rozluźnianie/rozciąganie kluczowych mięśni. Są to ćwiczenia mało obciążające i bardzo bezpieczne, przypuszczam, że rehabilitant ma powód, aby zalecić Ci właśnie takie. Jeśli zaczniesz kombinować z innymi ćwiczeniami, na następnej wizycie rehabilitant nie będzie mógł wyciągnąć wniosków z zaleconej Ci terapii, nie mówiąc już że możesz sobie zaszkodzić.
Dlatego sugerowałabym, abyś po prostu dokładnie zastosowała się do zaleceń. Wspominałaś, gdzieś, że ciężko Ci się zmobilizować do ćwiczeń - postaraj się więc przede wszystkim zrealizować ten niezbyt ciężki program. Prawdopodobnie na następnej wizycie rehabiitant zwiększy liczbę ćwiczeń :-).
A co do ćwiczeń to w dziale "Boczne przyparcie rzepki/Rehabilitacja" znajdziesz wiele przykładów. Powodzenia!

_________________
Pomożesz innym dzieląc się swą wiedzą i doświadczeniami. Zacznij od działu "Gdzie się leczyć". On jest najważniejszy...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Rosomakowa rehabilitacja
PostNapisane: 29 lis 2011, o 11:59 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 wrz 2011, o 14:52
Posty: 57
Lokalizacja: London
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: Chondromalacja rzepki + boczne przyparcie rzepki + bone bruise.
To fakt, ciężko mi się zmobilizować, ale na szczęście udało się i ćwiczę 3 razy dziennie sumiennie to co mi zalecili + brzuszki, papki, ćwicz. na mięśnie pleców oraz zakupiłam ciężarki 1,5, 3 i 5 Kg które sobie podnoszę :).

Jeśli chodzi o kiepską rehabilitacje - miałam na myśli fakt, ze sesje mogą być średnio co 2 tygodnie, a ja bym chciała częściej :(.
W PL jak byłam na fizjo prywatnie 3 razy prócz ćwiczeń dostałam masaż, naświetlania, prądy i coś tam jeszcze-nazwy nie pamiętam (za jedynie 40 zł za sesje około 2h).

Faktycznie Ewa Max-Kolanko masz racje. Mogłabym sobie zaszkodzić złym doborem ćwiczeń i rehabilitant mógłby nie moc wyciągnąć poprawnych wniosków. Chyba znowu odezwała się moja niecierpliwa natura :twisted: . Dziękuje Ewa Max-Kolanko za sprowadzenie do parteru :). Chyba trzeba było. :oops:

_________________
If you live your life fully, you will die only once. But if you are scared of every step, fear will kill you day after day.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Rosomakowa rehabilitacja
PostNapisane: 2 gru 2011, o 16:45 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 maja 2009, o 16:43
Posty: 1065
Lokalizacja: Wrocław
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: Zm. zwyrodnieniowe
Chondromalacja III-IV
Boczne przyparcie rzepki
Reaktywne zapalenie stawów (?)
Och, sprowadziłam Cię do parteru? Wcale nie chciałam :-). Rozumiem Twoją niecierpliwość i wątpliwości - one chyba zawsze są, bo każda rehabilitacja wygląda nieco inaczej.

Jeśli chodzi o częstość Twojej rehabilitacji, to jak dla mnie ona nie jest zła. Niektóre ośrodki mają zasadę, że wszystkie zajęcia odbywają się u nich, inne że pacjent powinien przede wszystkim pracować sam. Jedna z pań rehabilitantek chciała mnie widywać co miesiąc i przyznam, że to już jest za rzadko. 2 tygodnie są dużo bardziej sensowne - gdy coś idzie nie tak, masz możliwość w miarę szybko to wyjaśnić.
Gdy zastanawiam się jak byłoby najlepiej to wydaje mi się, że należałoby zaczynać od częstszych wizyt, a potem w miarę trwania rehabilitacji wydłużać czas między nimi. No, ale idealne sytuacje rzadko się zdarzają :-).

Brakiem prądów, naświetlań i innych zabiegów fizykalnych możesz się nie przejmować. One naprawdę nie są zbyt istotne - choć w wielu ośrodkach zwłaszcza NFZtowskich stanowią często podstawę rehabilitacji.
Najważniejsze, że zyskałaś motywację do ćwiczeń i trzymam kciuki, aby szybko przyniosła ona efekty. No i za dobrą współpracę z rehabilitantem :-).

_________________
Pomożesz innym dzieląc się swą wiedzą i doświadczeniami. Zacznij od działu "Gdzie się leczyć". On jest najważniejszy...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Rosomakowa rehabilitacja
PostNapisane: 2 gru 2011, o 17:56 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 wrz 2011, o 14:52
Posty: 57
Lokalizacja: London
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: Chondromalacja rzepki + boczne przyparcie rzepki + bone bruise.
Dzis mija tydzień od pierwszej wizyty u fizjo.

Zalecone ćwiczenia wykonuje NAPRAWDĘ 3 razy dziennie codzienni + powyższy zestawik na brzuch i ręce dołożony ode mnie :).

W poniedziałek tj po 2 pełnych dniach ćwiczeń zauważyłam istotne zmiany, tj. jak szłam do pracy nie czułam Żadnego ból podczas chodu. Mało tego wchodziłam i schodziłam po schodach powoli, bez wariacji ale również i bez bólu. :shock: .
Natomiast od środy powrócił ból w prawym kolanie (choć nie tak silny i dokuczliwy jak przed fizjo).

Krotko podsumowując pierwszy tydzień mojej drogi ku lepszemu:

Czuje poprawę, ale poczułam również świadomość, ze to naprawdę "trochę" potrwa, zanim będzie dobrze.

Przestałam się łudzić ze w styczniu bądź lutym wrócę do treningów i gry w siatkówkę :| .

Zdecydowanie lepiej czuje się lewe kolano. Prawe lepiej, ale nadal boli.

Nareszcie jestem świadoma co mi jest i wiem (poniekąd) co robić, aby sobie bardziej nie zaszkodzić.

Moje mięśnie wracają do siły - czuje się silniejsza - co cieszy mnie obecnie najbardziej, gdyż przechodziłam kryzys, a mianowicie: z wysportowanego i zgrabnego ciała w 6 miesięcy stałam się bezmiesniowym flaczkiem (dobrze,ze nie przytyłam jakoś paskudnie)

Moja psychika czuje się lepiej. Ćwiczenia i ruch sprawiają mi czysta satysfakcje. (jak to mój szef stwierdził - jestem nałogowcem sportu/ruchu)


Powyżej wymienione odczucia to chyba dużo jak na tydzień pracowania nad sobą i kolanami oraz po półrocznej niewiadomej co mi jest i braku jakiegokolwiek ruchu


Jestem naprawdę szczęśliwa oraz czuje, ze będzie dobrze (kiedyś, ale będzie)

3mam kciuki za wasze postępy drodzy forumowicze.

Jeśli was nie zanudzam, to za tydzień napisze co było na drugiej fizjo. Moze akurat komuś się przyda.

_________________
If you live your life fully, you will die only once. But if you are scared of every step, fear will kill you day after day.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Rosomakowa rehabilitacja
PostNapisane: 2 gru 2011, o 21:12 
Offline

Dołączył(a): 2 maja 2011, o 10:46
Posty: 56
Lokalizacja: Polska B
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: RTG- lateralizacja rzepek;
MRI - IIst. chondro;
Rosomak napisał(a):

W poniedziałek tj po 2 pełnych dniach ćwiczeń zauważyłam istotne zmiany, tj. jak szłam do pracy nie czułam Żadnego ból podczas chodu. Mało tego wchodziłam i schodziłam po schodach powoli, bez wariacji ale również i bez bólu. :shock: .


Faktycznie rewelacja jak po takim krótkim czasie progres....aż wierzyć się nie chce!!! No to Rosomaku możesz zaczynać otwierać powoli ruskiego szampana :lol:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Rosomakowa rehabilitacja
PostNapisane: 2 gru 2011, o 23:44 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 maja 2009, o 16:43
Posty: 1065
Lokalizacja: Wrocław
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: Zm. zwyrodnieniowe
Chondromalacja III-IV
Boczne przyparcie rzepki
Reaktywne zapalenie stawów (?)
Pisz, pisz, Rosomaku, czekamy na dalsze sukcesy :-). Tylko, niczym stara ciotka, błagam - bądź ostrożna ;-). Gdy pojawiają się pierwsze sukcesy, łatwo sobie zaszkodzić.

Pozdrawiam!

_________________
Pomożesz innym dzieląc się swą wiedzą i doświadczeniami. Zacznij od działu "Gdzie się leczyć". On jest najważniejszy...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Rosomakowa rehabilitacja
PostNapisane: 13 gru 2011, o 18:11 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 wrz 2011, o 14:52
Posty: 57
Lokalizacja: London
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: Chondromalacja rzepki + boczne przyparcie rzepki + bone bruise.
Po 2 tyg. ćwiczeń, które zalecono mi na fizjo w szpitalu stwierdzam dalej,ze odczuwam powolna poprawę.
Po 2 tyg. miałam drugie spotkaniem, na którym fizjo stwierdziła, że jest zaskoczona taka poprawa i tym, ze mięśnie są dużo silniejsze (przez 2 tyg miałam ćwiczyć 3 razy dziennie - przyznam się, ze kilka sesji przepadło- zaspałam do pracy, jakaś impreza urodzinowa i kac na drugi dzień, ale naprawdę tylko kilka sesji).

Dostałam 3 nowe ćwiczenia, tzn:

Pierwsze: to samo co wcześniej: podnoszenie nogi na ok 20cm do góry na leżąco ze stopa wygięta do zewnątrz,ale teraz z obciążnikiem na kostkach i chwilowym przytrzymaniem nogi w gorze. (ja robię przy każdej serii po 50 razy przynajmniej w systemie 20/15/10/5)

Drugie: Oparta o ścianę z poduszka miedzy nogami, (stopy 20cm od ściany) zniżam się do przysiadu ściskając poduszkę miedzy nogami. (ja robię przy każdej serii po 10)


Trzecie: Siedzę na krześle (stabilnym) z poduszka miedzy nogami, rękoma założonymi na siebie i baaardzo powoli wstaje ściskając poduszkę miedzy nogami i po wyproście pooowooolutkuu siadam dalej ściskając poduszkę. (ja robię przy każdej serii po 10)

Pozostałe ćwiczenia dalej mam powtarzać ale zwiększyć ilość powtórzeń:
Podnoszenie bioder z poduszka miedzy nogami na leżąco (ja 15razy);
stanie na jednej nodze a druga zgięta dociskamy pietę do pośladka (ja po minucie);
rolowanie udem o butelkę z coca cola (jeszcze nigdy nie otwarta, no i tylko coca cola - inne gazowane napoje nie maja tak twardej butelki-próbowałam) - ja robie po 15 razy. .


Czasami jak czuje siłę zrobię kilka więcej.


Pozdrawiam i mam nadzieje,ze moje raporty komuś pomogą choć trochę.

_________________
If you live your life fully, you will die only once. But if you are scared of every step, fear will kill you day after day.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Rosomakowa rehabilitacja
PostNapisane: 13 gru 2011, o 18:36 
Offline

Dołączył(a): 12 maja 2011, o 21:00
Posty: 158
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: Chondro II (II/III?) rzepki, koncowka leczenia chlamydii pneumonae - ta mi dala popalic w kolanach... Lateralizacja i inne biomechaniczne cuda juz wyleczone :-)
Może jestem ślepy, ale nie widzę tu ćwiczeń rozciągających, a są one równie ważne jak te wzmacniające mięśnie...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Rosomakowa rehabilitacja
PostNapisane: 13 gru 2011, o 18:43 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 maja 2009, o 16:43
Posty: 1065
Lokalizacja: Wrocław
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: Zm. zwyrodnieniowe
Chondromalacja III-IV
Boczne przyparcie rzepki
Reaktywne zapalenie stawów (?)
"stanie na jednej nodze a druga zgięta dociskamy pietę do pośladka (ja po minucie);
rolowanie udem o butelkę z coca cola (jeszcze nigdy nie otwarta, no i tylko coca cola - inne gazowane napoje nie maja tak twardej butelki-próbowałam) - ja robie po 15 razy. . "

:-)

_________________
Pomożesz innym dzieląc się swą wiedzą i doświadczeniami. Zacznij od działu "Gdzie się leczyć". On jest najważniejszy...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL