forum o naszych kolanach

Teraz jest 19 wrz 2020, o 03:34

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Klucie i pieczenie z przodu kolana (w rzepce)
PostNapisane: 30 cze 2016, o 17:06 
Offline

Dołączył(a): 27 cze 2010, o 16:08
Posty: 4
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: Pieczenie i mrowienie z przodu kolana (rzepka).
Witajcie!

Z kolanami miałem pewne problemy już w 2009 (mając wtedy 27 lat), w 2010 u dr Czyrnego zdiagnozowany został zespół tarcia pasma biodrowo-piszczelowego. Leczenie standardowe - fizjoterapia, zwiększego aktywności fizycznej (ale nie dochodząc do granicy bólu). Teraz mam 34 lata skończone i ITBS zwalczyłem. Od kilku miesięcy jeżdżę na rowerze górskim (choć głównie po płaskich drogach) 50 km dziennie w dwóch rzutach, po 25 km, w weekendy zdarza mi się pojeździć do 100 km. Dystanse są spore, jednak nie robię nic ponad siły - owszem, po przejechaniu 100 km czuję zmęczenie, ale nie jestem skatowany - następnego dnia normalnie wstaję do pracy z lekkimi zakwasami.

Od kilku dni zacząłem odczuwać pieczenie i mrowienie w przedniej części rzepki jednego z kolan. To nie jest ból, tylko taki dyskomfort - tak jakby uczucie tarcia czegoś o coś. Ból jest jakby blisko pod skórą, wydaje mi się, jak patrzę na diagramy anatomiczne, że odczuwam go w kaletce przedrzepkowej. Martwię się, że to chondromalacja. W poniedziałek mam USG i zobaczymy. A może objawy bardziej wskazują na łąkotkę przyśrodkową?

Czy u kogoś z Was chondromalacja zaczynała się takim kłuciem? Objawów żadnych poza tym nie mam - kolano nie jest spuchnięte, nie blokuje się, w spoczynku nie odczuwam dolegliwości, tylko podczas chodzenia.

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Klucie i pieczenie z przodu kolana (w rzepce)
PostNapisane: 30 cze 2016, o 21:56 
Offline

Dołączył(a): 8 lut 2015, o 15:57
Posty: 53
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: Ból przedniego przedziału kolana(bez bocznego przyparcia), chondromalacja
Nie panikuj, chondromalacja to normalna rzecz, człowiek się starzeje i stawy też.
Z tego opisu, nie jest to kolano skoczka ?


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Klucie i pieczenie z przodu kolana (w rzepce)
PostNapisane: 30 cze 2016, o 21:59 
Offline

Dołączył(a): 27 cze 2010, o 16:08
Posty: 4
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: Pieczenie i mrowienie z przodu kolana (rzepka).
Po objawach widzę, że pasuje. Też myślę, że chondromalacja to normalna rzecz, pytanie tylko jak szybko następuje i co z aktywnością - samo 50 km rowerem dziennie to nie jest dużo, ale może trzeba zwolnić albo zacząć używać wyższych przerzutek. Tak czy inaczej idę do dobrego diagnosty na USG w poniedziałek, zapisałem się też na RM, ale może nie będzie potrzebny. Choć jak pamiętam dr Czyrny mówił mi kiedyś, że na USG widać chrząstkę tylko częściowo i ogólnie dla lepszego zobrazowania kolana RM jest dokładniejszy...

sztetke - teraz spojrzałem w Twój profil - ja też miałem problemy z bocznym przyparciem (inni mówią, że to zespół tarcia pasma biodrowo-piszczelowego) i u mnie ćwiczenia rozciągające nie pomagały, tylko duża aktywność fizyczna. Ale z kolei od niej się chrząstki wycierają. Masakra. Jak żyć ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Klucie i pieczenie z przodu kolana (w rzepce)
PostNapisane: 30 cze 2016, o 23:03 
Offline

Dołączył(a): 8 lut 2015, o 15:57
Posty: 53
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: Ból przedniego przedziału kolana(bez bocznego przyparcia), chondromalacja
Właściwie to chyba nie mam bocznego przyparcia (zrobiłem zdjęcie osiowe),tylko ból przedniego przedziału kolana(chyab jakoś tak to się nazywa),to jeszcze chyba coś innego, tak moich bojów z kolanami to dobrze robi prawidłowy poziom witaminy D, jak masz mało słońca to pewnie masz kiepsko z nią i warto doprowadzić do ładu, mnie kolana przestały boleć z dnia na dzień,musiałem mieć masakryczny niedobór, unikałem słońca jak mogłem,a wcześniej rok ćwiczeń wzmacniających i rozciągających,efekt był,ale kolana czułem,
co do jazdy rowerem, to fajna sprawa, ale bez dużych obciążeń, ja pod większe górki wchodzę na butach, po prostu szybciej, dupa odpocznie i nie martwię się o kolana ;).

Mi kolano skoczka zdiagnozował totalny debil, nawet nie dotkną mi kolana, ze zdjęcia na którym nikt tego nie wdział oprócz chyba pijanego radiologa który dał taki opis.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL