forum o naszych kolanach

Teraz jest 24 paź 2020, o 22:39

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 59 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Przeciażenie stawu kolanowego - kolano skoczka
PostNapisane: 31 gru 2011, o 14:51 
Offline

Dołączył(a): 18 gru 2011, o 10:24
Posty: 48
Lokalizacja: Leszno
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: Kolano skoczka
od paru dni wlasnie sluchalem organizmu i odrzucilem jednak wzmacnianie VMO oraz rozciaganie czworoglowego, a rozciaganie kulszowo goleniowych oraz dwuglowych sprawia ze bol mija, dzis juz jest duzo lepiej musze przyznać, kolano tylko delikatnie boli rano, w ciagu dnia prawie bez bólu, jeszcze pare dni, dobry tydzien przerwy i mam andzieje bedzie ok, dorzuce za pare dni pare cwiczen na dwuglowy w zamknietym lancuchu biokinematycznym, bo dowiedzialem sie ze kulszowo goleniowe i dwuglowe moga miec zwiazek z wiezadlem krzyzowym przednim stad też mam zamiar wzmocnić ACL


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Przeciażenie stawu kolanowego - kolano skoczka
PostNapisane: 7 sty 2012, o 12:39 
Offline

Dołączył(a): 18 gru 2011, o 10:24
Posty: 48
Lokalizacja: Leszno
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: Kolano skoczka
jednak jestem w ciemnym tyłku. caly ten tydzien noga juz nie bolała, 2 dni lekko potrenowalem, biegajac moze 3 minuty i rzucajac poprostu na bocznym koszu, pare skokow oddalem, i na drugi dzien nie bolało,wczoraj jakis czas lezalem w pozycji moze nikomfortowej dla nogi bo dosc mocno ugiętą miałem, wstalem po jakims czasie i bolalo, wstaje teraz rano i czuje ze bol narasta u wierzchołku rzepki. jestem na skraju zalamania bo juz bylo dobrze i przez takie cos znowu boli. chyba poddaje sie i czekam,bo za 3 tygodnie mam termin do specjalisty


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Przeciażenie stawu kolanowego - kolano skoczka
PostNapisane: 7 sty 2012, o 13:52 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 maja 2009, o 16:43
Posty: 1065
Lokalizacja: Wrocław
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: Zm. zwyrodnieniowe
Chondromalacja III-IV
Boczne przyparcie rzepki
Reaktywne zapalenie stawów (?)
Zdecydowanie. Powodzenia!

_________________
Pomożesz innym dzieląc się swą wiedzą i doświadczeniami. Zacznij od działu "Gdzie się leczyć". On jest najważniejszy...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Przeciażenie stawu kolanowego - kolano skoczka
PostNapisane: 13 sty 2012, o 21:18 
Offline

Dołączył(a): 18 gru 2011, o 10:24
Posty: 48
Lokalizacja: Leszno
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: Kolano skoczka
Witam po dłuższej przerwie.

Udałem się do ortopedy parę dni temu. Zdiagnozował mój uraz jako kolano skoczka. Zapisał zabiegi z fizykoterapii, do tego lek przeciwzapalny w tabletkach , zaproponował podpiętki do butów, przerwę około 4-6 tygodni, absolutnie nie przeciążać nogi, jedynie rower i basen jako aktywność fizyczna w formie relaksu. Czy ktoś kto miał podobny problem może napisać czy przechodził przez podobny proces rekonwalescencji?
Zastanawiam się czy nie warto zrobić mimo wszystko USG dla pewności?
Ortopeda wyginał mi nogę na prawo i lewo, dociskał itd i nic nie bolało, co w jego opinii wyklucza możliwość uszkodzenia kości,łąkotek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Przeciażenie stawu kolanowego - kolano skoczka
PostNapisane: 2 mar 2012, o 00:30 
Offline

Dołączył(a): 13 lut 2012, o 23:03
Posty: 21
Lokalizacja: Gdańsk
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: Kolano skoczka
Witam.
I jak przebiega proces rekonwalescencji? Tez właśnie walcze z kolanem skoczka i narazie spotykam sie ze zgoła odmiennymi punktami widzenia róznych specjalistów. Ogólnie jest to schorzenie dosc powszechne wśród sportowców, szacuje sie że 30-40% siatkarzy podczas swojej kariery przechodzi przez tę kontuzję. Jest to kontuzja dosc dziwna bo nasz organizm nie jest w stanie samemu jej wyleczyć i musimy ztosowac rózne zabiegi zeby powrócic do pełne sprawności. Lekarze sportowi zalecaja conajmniej 12 tygodni aktywnej rehabilitacji żeby kolano skoczka wyleczyć. Róznego rodzaju ćwiczenia rozciągające (ruch!) powodują tworzenie i wspomoagają regeneracje wlokien kolagenowych, a ograniczenie ruchu więzadła może doprowadzić do degeneracji włokien i mimo pozornej poprawy kontuzje bardzo szybko wraca po wznowieniu aktywności. Znalazłem ostatnio w internecie protokół rehabilitacyjny siatkarza z ekstraklasy, która to rehabilitacja składała sie z róznorakich ćwiczeń rozciągających http://www.osw.olsztyn.pl/cms/files/docs/centrum_rehabilitacji_ruchowej/Protokol%20rehabilitacyjny%20w%20przypadku%20kolana%20skoczka.pdf. Z drugiej strony znajoma specjalistka rehabilitacji z przychodni w Gdańsku na Dyrekcyjnej, odradziła mi jakiekolwiek ćwiczenia, bo wg niej mogłoby to tylko sprawe pogorszyć. Kolejny lekarz dr. Szandorowski zalecił kontynuacje fizykoterapi i włączenia zabiegu SWT-BLT czyli leczenia falą uderzeniową, metoda nowa, podobno skuteczna acz kosztowna, w Gdańsku w remedium ok 90pln za zabieg. W przypadku braku poprawy zaproponował mi PRP czyli podanie czynników wzrostu wyodrębnionych z krwi pacjenta. Jeszcze bardziej kosztowne ale podobno bardzo skuteczne. W najbliższym czasie spróbuje umówic sie jeszcze do dr. Laskowskiego bo terminy nawet prywatncyh wizyt są conajmniej smieszne (do Szandorowskiego najbliżej na 23 kwietnia!). W twoim przypadku radziłbym zrobić porządne usg, w moim przypadku dwa nfzetowe usg nieczego nie wykazaly a obrzek mam zajmujący właściwie 1/2 przekroju przyczepu. Najlepiej zapisz sie do jakiegoś szpeca od kolan, bo oni zazwyczaj sa najbardziej na czasie z metodami leczenia, a z publicznymi lekarzami jest to często róznie. Szczerze zycze powodzenia w rehabilitacji, niestety dla mnie ten sezon jest juz chyba stracony, ale mam nadziej że Ty sie szybko wyleczysz i powrócisz do sportu :)
Pozdrawiam Maciej


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Przeciażenie stawu kolanowego - kolano skoczka
PostNapisane: 2 mar 2012, o 22:27 
Offline

Dołączył(a): 18 gru 2011, o 10:24
Posty: 48
Lokalizacja: Leszno
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: Kolano skoczka
mciej-dziękuję za zainteresowanie tematem.

Jest to paskudztwo napewno, również już straciłem sezon, aktualnie jestem 2 tygodnie po zabiegach i wrocilem do agresywnej rehabilitacji, też ten protokół czytałem, stosuje głównie z niego ćwiczenie na platformie w formie przysiadu na 1 nodze, poza tym na siłowni ćwiczę głównie wzmacnianie VMO, teoretycznie nic mnie nie boli, jak robie przysiad itd, ale rano jak wstaje i czasem w ciągu dnia jak porządnie wymacam kolano to coś tam zaczynam czuć, może to przewrażliwienie ponieważ jak dotykam drugie kolano to też boli , ale to wynika z nacisku dość sporego, delikatny dotytk nie wywołuje bólu. Przyszły tydzień zamierzam potrenować, troche pobiegać poskakać to będę miał odpowiedź czy pozbyłem się tego paskudztwa czy będę musiał walczyć nadal. Spotkałem się też z 2 opiniami lekarzy, obaj troszkę podobnie, aczkolwiek jeden ewidentnie sugerował przerwę i odpusczenie siłowni, drugi zalecał zaraz po fizykoterapii powrót na siłownię i wzmacnianie. Zrezygnowałem z USG gdyż lekarz był przekonany że ten ból minie po zabiegach i moge smiało kontynuować, Póki co jest dobrze choć martwie się o ten lekki ból przy większym nacisku, nie wiem czy to moje przewrażliwienie... za parę dni będę miał jasną odpowiedź. w każdym bądź razie sam nie wiem, jaki jest tutaj najwłaściwszy proces postępowania, spotkałem się w internecie z opiniami trenerów że wyleczyli swoich zawodników agresywną rehabilitacją na siłowni katując wręcz głowę przyśrodkową uda i to spowodowało że kontuzja nie wróciła. z kolei wielu indywidualnych ludzi piszę że dla nich najlepszy jest czas, długa przerwa nawet liczona w mieisącach totalnie biernego trybu życia- jedynie rower, może basen choć i tutaj różne opinie chodzą.
cieszę się że zainteresowałeś się tematem i również życzę powrotu do zdrowia, te metody, fala uderzeniowa też słyszałem, mi pomógł laser,magnetronic i ultradźwięki. Czynnik wzrostu? też ponoć dobry, bardzo dobry, ale to już ingerencja w staw, a myślę że można wyleczyć kolano bez takiego zabiegu stąd to może nadaje się dla sportowca klasowego który musi szybko wrócić


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Przeciażenie stawu kolanowego - kolano skoczka
PostNapisane: 2 mar 2012, o 23:27 
Offline

Dołączył(a): 13 lut 2012, o 23:03
Posty: 21
Lokalizacja: Gdańsk
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: Kolano skoczka
hej!
ja bym usg mimo wszytko zrobil bo pomoze to dokladnie okreslić stopień degeneracji przyczepu i ewentualnych zwapnień w ścięgnie co czesto wystepuje przy kolanie skoczka i pozwoli nawet lepiej dobrac postepowanie rehabilitacyjne, bo w różnych stadiach choroby róznie sie leczy ;) Ja jestem juz po dwóch sesjach megnetronu, lasera, bioprądów, pomogły tylko troche, po tygodniu ból wrócił do wczesniejszego poziomu, także muszę chyba spróbowac czegos innego. Wydaje mi się że w moim przypadku kontuzja jest bardziej rozwinięta niż w twoim, pierwsze problemy zaczęly się pamiętam trzy lata temu, ale byly to tylko sporadyczne bóle podczas grania w piłke, a dopiero w zeszłym roku nasiliło sie na dobre, tak że już nawet samochodem w korku jeździc nie moglem bo od sprzegła kolano zaczynało boleć. Co biernego biernego trybu życia, nie obciażam w ogole kolan od września, bo mam niestey załatwione dwa kolana ;/, a poprawy nie ma a nawet odczuwam że choroba posuwa się dalej, dopiero zabiegi i zimne okłady ja zahamowały. Będe jeszcze w poniedziałek u jednego specjalisty i jak się czegoś pozytecznego dowiem to sie chętnie z Tobą podziele :)
Pozdrawiam Maciej


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Przeciażenie stawu kolanowego - kolano skoczka
PostNapisane: 2 mar 2012, o 23:34 
Offline

Dołączył(a): 18 gru 2011, o 10:24
Posty: 48
Lokalizacja: Leszno
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: Kolano skoczka
nawet nie wiesz jak się cieszę że możemy się powymieniać doświadczeniami, bo ktoś kto się spotkał z tym problemem wie jakie to uprzykrzenie w życiu.
Faktycznie musisz mieć cieższy stan, skoro już 3 lata temu się odezwało. Ja mam tak że 2 tygodnie absolutnie nic nierobienia sprawiały że ból mijał całkowicie, lecz wracał i tak, coprawda nie tak mocno jak pierwotny ból, ale przeszkadzało, różne opaski pod kolano sprawiały że ból mija, ale i tak po graniu wraca nasilony.
Cały czas jestem rozdarty, bo tyle różnych teorii, każdy potwierdza swoją, że albo to czas i odpoczynek, albo ćwiczenia stymulujące właśnie lepsze ukrwienie, a jak wiadomo w kolanie leczy się to bardzo długo bo jest minimalne ukrwienie tego stawu a raczej chyba więzadła. Cieżko znaleźć złoty środek . Znajomy pisał że jemu pomaga ćwiczenie na siłowni z dużymi nawet ciężarami, wykluczająć ćwiczenia dynamiczne. Około 2-3 tygodnie i wrócił do pełnych ćwiczeń ruchowych.
Ja mogę dodać od siebie że zaopatrzyłem się w polecany przez wielu Nutrend Flexit -drink do picia na stawy, opinie ma bardzo dobre, i profilaktycznie biorę. Zrezygnowałem dawno z wszelkich glukozamin, tabletek przeciwbólowych/zapalnych, bo tutaj wierzę w teorię, że one przeszkadzają kolanu w regeneracji, gdyż takową zdolność nasz organizm pomaga, a do tego wątrobe mamy tylko jedną. Mnóstwo ludzi się z tym boryka, dobry przyjaciel opowiadał że on pół roku przerwy zrobił i wrócił i się już nigdy nie odezwało dziadostwo. Czas jest najgorszy,bo jeśli wie się co na 100% pomoże to ok, a niestety tak jak pisałeś, co lekraz to opinia i człowiek głupieje.
W Twoim przypadku wydaje się że mogło dojść do degeneracji więzadła. Ja wierzę, że przysiady pod kątem oko 30 stopni są tutaj kluczowe w leczeniu, podobnie jak mówi tamten protokół rehabilitacyjny siatkarza, z tym że większy akcent kłade na przysiad całkowity- pełny, do ziemi tyłkiem. VMO stabilizuje rzepkę więc kluczowe tutaj jest myślę stałe wzmacnianie tego mięśnia


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Przeciażenie stawu kolanowego - kolano skoczka
PostNapisane: 2 mar 2012, o 23:59 
Offline

Dołączył(a): 13 lut 2012, o 23:03
Posty: 21
Lokalizacja: Gdańsk
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: Kolano skoczka
Prawde mówiąc ja bym miał bardziej zaufanie do lekarzy sportowych, szczególnie tych co zajmuja sie siatkarzami, bo maja chyba najlepsze doświadczenie jesli chodzi o kolano skoczka, a oni najczesciej polecają własnie ćwiczenia :) Co do samoczynnej regeneracji dr. Szandorowski mi powiedział że akurat degeneracja przeczepu wiezadła rzepki nie jest w stanie sama sie zregenerować i że koniecznością jest stymulacja. O Flexicie jakos nie slyszalem, do tej pory brałem animal flexa, skład chyba podobny ale lykanie 8 tabletek dziennie nie jest fajnie także w najblizszym czasie zakupie penie tego Flexita, dzieki za polecenie. :) Za pożądna rehabilitacje biore sie od poniedziałku, po wizycie u lekarza, troche pieniedzy pewnie wydam ale może stane na nogi. Jeszcze jedno, gdy juz sie wyleczysz zwróć szczegolna uwage na porządne rozciągnięcie mięsni nóg, najlepiej przed i po wysiłku. Wielokrotnie spotkalem sie z opiniami ze przykurczone miesnie sa bardziej podatne na róznorakie konuzje przeciażeniowe i właśnie przy kolanie skoczka niedostateczne rozciągnięcie jest chyba kluczowe.
Serdecznie pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Przeciażenie stawu kolanowego - kolano skoczka
PostNapisane: 3 mar 2012, o 00:05 
Offline

Dołączył(a): 18 gru 2011, o 10:24
Posty: 48
Lokalizacja: Leszno
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: Kolano skoczka
Osobiście polecam Flexit mimo że dopiero biorę go 2 tygodnie, jest w proszku- taki Ci też polecam, lepsze wchłanianie, i dwóch znajomych którzy borykają się z kolanem skoczka piją i zachwalają to sobie. Animal Flex to chyba wyższa półka, dużo droższa, na allegro flexit masz za 40 zł, opinie bardzo dobre :)
Rozciąganie oczywiście, głównie na tym bazuję, zanim wejdę pod sztangę to porządne ok 15 minutowe rozciąganie i po również, zanim doszło do kontuzji to nierozciągałem się za wiele. I także ufam bardziej sportowym lekarzom, gdyż leczą takie przypadki na bieżąco ingerując ćwiczeniami.
Ja swoją wizytę odbyłem u słynnego dość lekarza z Poznania, dr Tomasz Trzeciak, specjalista tylko od kolan, potraktował mnie jak potraktował, stwierdzil, że jak nie boli to wracać na siłownie,rower i niedługo po tym do sportu, nie martwić się itd. Przez takie coś troszkę przestaje ufać lekarzom, bo mimo że byłem prywatnie to nie za bardzo się przejął, chyba że na tyle pewny był, że nic złego się nie stanie, póki co jest ok, więc jestem po jego stronie.
Rozciąganie jest bardzo ważne, nawet jak miałem ostry ból, to 2-3 ćwiczenia rozciągające na grupę kulszowo-goleniową zwłaszcza sprawiały że ból minął jak ręką odjął na krótką chwilę


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 59 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL