forum o naszych kolanach

Teraz jest 21 paź 2020, o 23:13

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 59 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Zastrzyki
PostNapisane: 5 gru 2009, o 10:46 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 maja 2009, o 16:43
Posty: 1065
Lokalizacja: Wrocław
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: Zm. zwyrodnieniowe
Chondromalacja III-IV
Boczne przyparcie rzepki
Reaktywne zapalenie stawów (?)
Cześć Ostaf

Moja opinia: posłuchaj lekarza. Siatkówka to jest killer kolan i jeśli chcesz dalej grać, musisz być bardzo ostrożny. I módl się, aby te zastrzyki rzeczywiście pomogły... Będziesz mógł wtedy mówić o WIELKIM szczęściu.
A co miesięcznej przerwy - nie daj się zaślepić miłości do sportu. Ja rozumiem ją doskonale, ale Twoje kolana raczej nie. Zrób sobie przerwę i mądrze pokieruj swoim leczeniem. Słuchaj kolan, rozważ porządną rehabilitację. Znajomy biegacz (kochał bieganie na pewno nie mniej niż Ty siatkówkę), zrobił przerwę na 2 lata. Nie były to 2 lata lenistwa, tylko intensywnej pracy nad kolanami. Teraz gania na długie dystanse...

_________________
Pomożesz innym dzieląc się swą wiedzą i doświadczeniami. Zacznij od działu "Gdzie się leczyć". On jest najważniejszy...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Zastrzyki
PostNapisane: 5 gru 2009, o 17:40 
Offline

Dołączył(a): 4 gru 2009, o 00:34
Posty: 3
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Hmm, dłuższa przerwa ~2 miesięcy to pewnie będzie dopiero na wakacjach. Po 2 latach przerwy to ja już nie będę miał po co wracać do siatkówki, szczególnie że mam w tej chwili 30 lat. Aż tak całkiem źle to nie jest, grać mi lekarz nie zabronił. Zdziwiło mnie to, iż stwierdził, że Hyalgan odbudowuje chrząstkę w ciągu tych kilku tygodni i w to jakoś nie chce mi się wierzyć. Z tego co wyczytałem na zagranicznych forach to kwas hialuronowy nie odbudowuje chrząstki /a już na pewno nie w takim czasie/, tylko poprawia "smarowanie" kolan. Wszędzie też piszą:
"For the first 48 hours after your injection, avoid any strenuous or weight-bearing activity that lasts longer than 1 hour. This includes jogging, tennis, stair-climbing, or lifting weights. Follow your doctor's instructions about other activity restrictions."
Tak więc zalecają aby przez 2 dni oszczędzać kolana i to przypuszczam wynika z tego, aby kolano odpoczęło po iniekcji, a nie ze względu na jego tak szybką odbudowę. W tym tygodniu odpuściłem całkowicie. W poniedziałek mam drugą turę zastrzyków, a potem w sobotę turniej, w którym chętnie bym zagrał. To już będzie 5 dni od zastrzyku więc to już nie powinien być problem.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Zastrzyki
PostNapisane: 5 gru 2009, o 18:07 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 maja 2009, o 16:43
Posty: 1065
Lokalizacja: Wrocław
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: Zm. zwyrodnieniowe
Chondromalacja III-IV
Boczne przyparcie rzepki
Reaktywne zapalenie stawów (?)
"Follow your doctor's instructions about other activity restrictions." ;-).

No, ale tak poważnie - oczywiście Ty oceniasz sytuację i decydujesz.
W każdym razie bądź uważny. Moje kolana też kiedyś tylko trochę bolały...

_________________
Pomożesz innym dzieląc się swą wiedzą i doświadczeniami. Zacznij od działu "Gdzie się leczyć". On jest najważniejszy...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Zastrzyki
PostNapisane: 5 gru 2009, o 18:26 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 maja 2009, o 16:43
Posty: 1065
Lokalizacja: Wrocław
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: Zm. zwyrodnieniowe
Chondromalacja III-IV
Boczne przyparcie rzepki
Reaktywne zapalenie stawów (?)
Acha, być może to Cię zainteresuje - w moim przypadku (brałam Hyalgan, potem Synvisc) lekarze zalecali standardowy odpoczynek - 1-2 dni, ale też wspominali, że pełne rezultaty przychodzą jakiś czas (chyba właśnie ok. tydzień) po ostatnim zastrzyku.

_________________
Pomożesz innym dzieląc się swą wiedzą i doświadczeniami. Zacznij od działu "Gdzie się leczyć". On jest najważniejszy...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Zastrzyki
PostNapisane: 5 gru 2009, o 22:37 
Offline

Dołączył(a): 4 gru 2009, o 00:34
Posty: 3
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Dzięki za rady. Chodziło mi właśnie o to, czy aktywność fizyczna w okresie brania Hyalganu może zniweczyć efekty kuracji. Mój lekarz twierdzi, że może. Natomiast z tego co wszędzie piszą, i to na dość poważnych stronach medycznych wynika, że wystarczy te 48 godzin po zastrzyku odpocząć, a potem można działać.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Zastrzyki
PostNapisane: 7 sty 2010, o 23:02 
Offline

Dołączył(a): 3 wrz 2009, o 12:42
Posty: 14
Lokalizacja: Toruń
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: Chondro w obu kolanach.
Hmm... Jestem miesiąc po ostatnim synocromie forte (9 grudnia 2009). Lekarz powiedział, że tak gdzieś po miesiącu ma się pojawić poprawa. No cóż, nadal obserwuję. Na pewno jest mi lepiej w samochodzie. Co do reszty aktywności - jakoś tak normalnie jest czyli szału ni ma. Generalnie kolano od strony podania bolało mnie do niedawna jeszcze, nie mogłam zgiąć go do końca. Ale to był bardziej ból miejsca wkłucia niż samego kolana. Objaw podobny do zrostów. Obserwujemy dalej.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Zastrzyki
PostNapisane: 8 sty 2010, o 00:37 
Offline

Dołączył(a): 23 paź 2009, o 16:18
Posty: 31
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: Chondromalacja II/III w prawym kolanie stwierdzone po artroskopii, lewe po objawach podobnie
Misiu_PM napisał(a):
W sumie to z kolanem jest OK, ale w miejsu gdzie mam blizny po wprowadzaniu mikronarzędzi pojawia się ból i nie potrafię np. wchodzić po schodach. Czy to jest normalne? Rehabilitant stwierdził, że kolano prawe(po zabiegu) ma większy kąt wychyłu :), powinno być dobrze :).

Po około 6 tygodniach od ostatniego zastrzyku czuję, że kolano pracuje lepiej. Jednak nie mogę jednoznacznie powiedzieć, że to zasługa tylko i wyłącznie synocromu. W tzw. między czasie stosowałem glukozamine, a teraz raczę się kolagenem. Dodatkowo ćwiczonka i wizyta w ośrodku rehabilitacyjnym przynajmniej raz w tygodniu. Pewnie pomogło wszystko po trochu. Jak wrócę do pracy to pewnie spadnie troszkę kilogramów i będzie lżej pracować kolankom :D Niestety sytuacja finansowa nie pozwala na zabawe co pomaga, a co nie więc robię wszystko naraz i jakiś skutek jest :D

_________________
Tegestolog poszukujący podkładek z Polskich Browarów Piwnych.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Zastrzyki
PostNapisane: 8 sty 2010, o 20:00 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 maja 2009, o 16:43
Posty: 1065
Lokalizacja: Wrocław
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: Zm. zwyrodnieniowe
Chondromalacja III-IV
Boczne przyparcie rzepki
Reaktywne zapalenie stawów (?)
Ja też mam często ten problem - nie da rady zrobić testów naukowych, CO konkretnie pomogło :P . Może wszystko razem? Ale przecież najważniejszy jest efekt.

_________________
Pomożesz innym dzieląc się swą wiedzą i doświadczeniami. Zacznij od działu "Gdzie się leczyć". On jest najważniejszy...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Zastrzyki
PostNapisane: 18 maja 2010, o 15:43 
Offline

Dołączył(a): 3 wrz 2009, o 12:42
Posty: 14
Lokalizacja: Toruń
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: Chondro w obu kolanach.
Wróciłam jak zbrodniarz na miejsce niecnych uczynków. Pół roku po podaniu 3 x synocrom forte do lewego kolana. Nie wiem, nie jestem pewna, ale teraz na zmianę pogody potrafi boleć prawe, które nie dostało zastrzyków, o wiele częściej niż lewe. Czasem kolano sobie i tak przypomni, przy dłuższym chodzeniu czy staniu i tak muszę usiąść i chwilę odpocząć. A może ja się do większości tych bóli przyzwyczaiłam? Szczerze - nie potrafię z czystym sumieniem i 100% pewnością polecić synocromu. Trzeba poczytać, podumać i próbować samemu - kto nie ryzykuje ten nie ma. Ja na pewno pieniążki odłożę na prawe kolano. Żeby nie myśleć że się nawet nie próbowało.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Zastrzyki
PostNapisane: 19 maja 2010, o 00:55 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 gru 2009, o 02:45
Posty: 143
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: Chondro II/III, lateralizacja rzepek,
artroskopia kolana lewego 2011. Zwyrodnienia "od zawsze", diagnozowana od 2008. Po artro szybkie "postępy" w obrębie kręgosłupa, liczne przepukliny wielo płaszczyznowe. Z górami koniec, na rowerku coraz trudniej...
A ja zastanawiam się jaki ma sens(chyba, że finansowy) usprawnianie jednego kolana skoro chore są obydwa. Kiedyś dostałam skierowanie na rehabilitację i Go-On na prawe, bo niechcący powiedziałam, że bardziej doskwiera niż lewe. Zupełnie niedawno, kiedy ćwiczeniami poprawiłam jakość (skrót myślowy) prawego natychmiast zaczęło mnie bardziej boleć lewe.I teraz już na zmianę. Najwidoczniej fiksuje symetria ciała(kręgosłup?) i kolana nie potrafią równoważnie przejąć ciężaru ciała. O takich reakcjach czytałam już na forum.Piszę o tym na tym wątku bo jeszcze nie wykluczam tego typu zastrzyków a jest to też rodzaj terapii. Jeżeli w obydwu kolanach są podobne zmiany to dlaczego leczyłaś jedno? Ciekawi mnie to.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 59 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL